|
Ocena wątku:
- 0 Głosów - 0 Średnio
- 1
- 2
- 3
- 4
- 5
|
Najgorsze szmiry!
|
| Autor |
Wiadomość |
Chkn
Moderator
    
Ilość postów: 807
Dołączył: Mar 2006
Reputacja: 0
Postawione piwa: 0
0 piw otrzymanych w 0 postach
|
Najgorsze szmiry!
To kawałek przestrzeni gdzie możecie pisać o filmach, których obejrzenia nikomu nie polecacie. Piszcie o najgorszej hale, o najbardziej kiepskich filmach, które nie wnoszą w kulturę niczego, a przypominają jedynie, że wkońcu i tak będziemy nosić okulary... ;/
Ja zacznę od naszej, polskiej strony... :-)
Moim zdaniem "Quo Vadis" to najgorszy film w historii polskiej kinematografii, a Deląg to pipa.
Ekhem... Przepraszam, są jeszcze dwa, jeszcze gorsze... "Gulczas, a jak myślisz?", i ten ciu*niony dałn i jego historia przedstawiona w obrazie "Yyyrek: Kosmiczna Rozgrywka". Te filmy są tak durne, że nigdy nie dałem rady wysiedzieć na nich do końca. :-|
BASS IS BOSS
http://www.nnm.ru
|
|
| 04-12-2006 04:34 PM |
|
Anonymous
Niezarejestrowany
Postawione piwa:
piw otrzymanych w 0 postach
|
|
| 04-12-2006 06:49 PM |
|
MarYo
Rozkręca się
  
Ilość postów: 129
Dołączył: Mar 2006
Reputacja: 0
Postawione piwa: 0
0 piw otrzymanych w 0 postach
|
- Szybcy i wściekli i ich kontynuacja,
- wszystkie American Pie i podobne niedorozwinięte pseudokomedie,
- Triple X,
- Aniołki Charliego,
- Street Fighter,
- Reich,
- Demony Wojny,
- Speed 2,
- wszystkie filmy z pseudoaktorami takimi jak Stevenen Seagal, Chuck Norris czy Jean Claude Van Damme.
No w zasadzie, znacząca większość kina amerykańskiego to dno kompletne. Jest tego mnóstwo, polskich też jest kilka, ale trudno teraz tak wymienić. Ja w zasadzie nie zaczynam oglądać filmu dopóki nie stwierdze (czytając recenzje), że wogóle warto, więc od jakiegoś czasu oglądanie gniotów mam z głowy.
|
|
| 04-17-2006 01:04 AM |
|
|
|