Przyszedł czas na filmy rysunkowe, generalnie chodzi o wasze ulubione lub zninawidzone przez was kreskówki, czy animowane filmy długometrażowe (Filmy animowane komputerowo też mogą być, bo to przecież przyszłość animacji. Chociaż ja wolę zdecydowanie tradycyjny rysunek).
Jest późno i nie chce mi sie dużo pisać, nadmienie tylko filmy serii Looney Toones. I genialny film animowany "Stalowy Gigant" ("The Iron Giant"). Jeśli ktoś nie widział to goraco polecam!
Przypomne jeszcze dwa filmy łączące ze sobą technikę animacji rysunkowej z tradycyjnym filmem fabularnym... "Kto wrobił królika Rogera" (Who Framed Roger Rabbit) w reżyserii Roberta Zemeckisa i równie świetny film zrealizowany w ten sam sposób, gdzie obok prawdziwych aktorów wystepują dziwni goście z kreskówek. Mowa o "Wspaniałym Świecie" (Cool World) z Bradem Pittem w roli głównej i świetną muzyką Marka Ishama! Warto obejrzeć!
A mi bardzo podobała sie wersja "Batmana" wypuszczona w formie serialu ma małe ekrany.
Miało to swój wyrazisty, mocny styl i bardzo charakterystyczną kreskę. Fabułą nie ustępowało dobremu thrillerowi...
04-25-2006 12:15 AM
Madzia82
Początkujący
Ilość postów: 48
Dołączył: Mar 2006
Reputacja: 0
A dla mnie to Muminki kiedyś to była niezla schiza Buka, włoczykij i inne stworki, mozna sie tego bylo czasami niezle przestraszyc
A tak poza tym to calkiem fajne kreskowki to Dexter, Krowa i kurczak, Pinky i Mózg i jeszcze pewnie pare innych ;-) Z polskich oczywiscie Bolki, lolki, Reksie i reszta klasyki ;-)
04-25-2006 11:16 AM
Chkn
Moderator
Ilość postów: 807
Dołączył: Mar 2006
Reputacja: 0
Muminki faktycznie wymiatały, niezła psychodela... Bobek, Ryjek, Buka no i Hapifnaty rzecz jasna.Batman też był świetny szkoda, że już go nie puszczają, generalnie ten Batman of the Future też daje radę. :-)
O długo metrażowych filmach animowanych również można tu gadać... Więc wymieniajcie swoich faworytów jaknajbardziej. Moimi zdecydowanie są The Iron Giant, Cowboy Bebop z nieziemską ścieżką dźwiękową utrzymaną w raczej jazzowym klimacie i naturalnie Ghost In The Shell również z przepiękną muzyką przygrywającą w tle, skomponowaną przez Kenjie'ego Kawai. No i rzecz jasna Animatrix, kto widział ten wie, że na film składa się 9 bodajże epizodów, no i wie również, że muzyka w filmie stoi na najwyższym poziomie! ... Kto nie widział, musi zobaczyć!
Nowy film Grzegorza Jonkajtysa Arka wkrótce trafi do kin, będzie emitowany przed jakimiś wybranymi seansami. Piszę o tym bo Jontysiak zajmuje sie animacją już od wielu lat. Jego pierwszy animowany film pokazywany na festiwalach filmowych to Modliszka z 2001 roku, u nas można go było zobaczyć m.in. na pokazach Szortów w KKM, który już niestety nie istnieje :-(. Tu zaś macie oficjalną stronę jego najnowszego dzieła The Ark ( http://www.thearkfilm.com ) gdzie można sobie pooglądać trailer. To dobra wiadomość przedewszystkim dla fanów Fallouta, bo od czasu zakończenia zimnej wojny, upadku ZSRR w '91 i ostatniego Mad Maxa w telewizji, nie możemy narzekać na nadmiar filmów o bohaterach przemierzających wypalone ogniem pierwotnym pustkowia. The Ark zas to film w takim właśnie klimacie, ludzie ze skażonych terenów wieją przez ocean w wielkich tankowcach w poszukiwaniu ziemi obiecanej. Przypomina się Fallout 2 co? I Trio z Belleville, bo postaci podobne i te dziwne maszyny... :-). To trzaba zobaczyć!
Nie wiem..nie przekonuja mnie polskie bajki typu "bolek i Lolek" albo "Reklsio" są nudne i wogóle jakies takie mętne.. Zawsze poodobały mi sie "smerfy " i "muminki " Teraz czasmai oglądam kreskówki ale to np. na Zig Zapie jak nie ma co innego do roboty..albo jak młodszy brat patrzy np. "Odlotowe AGENTKI " albo "dom dla zmyslonych przyjaciół pani Foster" heh Bajki są śmieszne i nie nudne
zrObimY wpaDke na PrywaTke na Zielon¡ chatke ?
..:: ŻyJ koLorOwo...kOntroLuJ tO i Owo..bez CisniEń WARUNKOWO ::..
!>bEz cenzUrY<! terAz w KaŻdyM spRzeCie...wszYstKie mIastA przesi¡knięte d¬więkieM ... !!